sobota, 8 grudnia 2018

Pokochaj siebie

Sharon Wegscheider-Cruse w swojej książce ,,Poczucie własnej wartości. Jak pokochać siebie." w jasny sposób rozprawia się ze wszystkim, co przeszkadza nam w pokochaniu siebie. Wiele osób na tym świecie cechuje osamotnienie, rozgoryczenie, zawstydzenie, nieuzasadnione poczucie winy. Te negatywne odczucia prowadzą do uzależnień od hazardu, zakupów, seksu, alkoholu, narkotyków, jedzenia, internetu. Autorka podkreśla, że ,,Źródło krótkotrwałej ulgi staje się trucizną”. Ponadto wchodzimy w toksyczne relacje osobiste i zawodowe. Żyjemy w ciągłym stresie, aby wszystkich zadowolić. To z kolei powoduje, że mamy problem z podejmowaniem błahych decyzji. Mamy wszystkiego dosyć. Rada jest prosta: ,,Aby nastąpił rozwój, trzeba pozbyć się śmieci”

fot.by me 

Jak pokochać siebie

Warto zastanowić się nad tym, co nas blokuje w tym momencie, oraz jakie jest nasze poczucie własnej wartości. Czasem trzeba zajrzeć do przeszłości, przeanalizować teraźniejszość. Może się okazać, że coś nas hamuje, a my nie mieliśmy czasu się z tym "rozprawić". Wyzbycie się uprzedzeń z dzieciństwa, czy wieku nastoletniego, to pierwszy krok.

,,Im wyższe poczucie własnej wartości, tym silniejsze przekonanie, że warto walczyć o życie i szczęście”

Reklamy, i portale społecznościowe, platformy zakupowe mówią nam, czego nie mamy, a co powinniśmy mieć. Odporne osoby, wiedzą że nie muszą mieć wszystkiego. Te bardziej zakompleksione, zawstydzone, poniżone nie wiedzą, że ,,Poczucie własnej wartości, to wybór”.  Wszystko zależy od nas, od tego jak traktujemy samych siebie i co o sobie sądzimy. Nie od innych, czy stanu posiadania.
Rady Sharon Wegscheider- Cruse:

  • Twoje emocje są ważne, nie udawaj przed innymi, że nic nie czujesz

  • Nikt nie zna Ciebie lepiej, jak ty siebie sama, więc wiesz co jest dla Ciebie dobre

  • Uwierz, w to co czujesz, nie dawaj się zbijać z tropu

  • Zaakceptuj taką, jaką jesteś. Twoje życie to dar. Nie zmarnuj go. Więcej szans nie będzie (przynajmniej tu na ziemii)

  • Nie jesteś nikomu nic winna (dot. rodziców, nauczycieli, byłych czy obecnych partnerów, przyjaciół, sąsiadów) Uważaj na toksyczne osoby, które nigdy nie mają dosyć. Ciągle szukają sposobu, aby cię zniszczyć. Zdarza się to nawet pomiędzy tzw. bliskimi osobami. Pamiętaj, że nie można tylko dawać, aby być szczęśliwą. Trzeba umieć brać. To jest prawdziwa równowaga.

  • Nie daj się wpędzić w poczucie winy. Nie jesteś alfą i omegą, wszystko nie zależy tylko i wyłącznie od jednej osoby. Być idealną i wszechwiedzącą też może cię wpędzić w depresję.

  • Jeśli odnosisz porażkę, czujesz żal. Daj sobie czas na “opłakanie straty”. Nie spiesz się.  Nie zawsze będzie po staremu, ale uwierz, że jest jeszcze szansa, aby spotkało cię coś dobrego. Nie załamuj się.

  • Zrezygnuj z toksycznych relacji intymnych (w których brak serdeczności, zrozumienia, czułości, za to pełno obojętności )

  • Nie uzależniaj się od partnera, bo poczucie własnej wartości, powinno wychodzić od ciebie dla samej siebie. Inaczej wpadniesz w ciemną rozpacz, gdy ukochany zechce odejść. Zostaniesz porzucona przez tę osobę i pozostaniesz bez  wiary w siebie. To jest podwójnie bolesne. Gorzej być już nie może. A jakby to było, gdybyś była dla siebie samej przyjacielem, przemyśl to.

  • Nie zatrzymuj na siłę w swoim życiu ludzi, którzy cię nie doceniają. Pozwól im odejść, tym samym ty będziesz wolna i szczęśliwsza.
  • Życie to podejmowanie ryzyka. Pozbądź się starych nawyków. Spróbuj coś, o czym zawsze marzyłaś.

czwartek, 29 listopada 2018

Demakijaż dla wrażliwych oczu

Całodzienny makijaż mocno nadwyręża wrażliwą skórę powiek oraz delikatne spojówki. Cienka skóra pod oczami, często z kruchymi naczynkami bywa podrażniona nie tylko przez kosmetyki kolorowe ale także przez produkty do demakijażu. Niektóre kobiety są fankami płynów micelarnych, pozostałe stawiają na klasyczne mleczka oczyszczające. Wybór w aptekach, drogeriach, supermarketach jest ogromny. Każda z nas ma inny typ skóry, i w związku z tym inne wymagania. Ja w porze letniej lubię używać płynów micelarnych, a w zimowej, mleczek, ale prawdopodobnie to zwykłe przyzwyczajenie. Polecam dwa produkty, które świetnie sprawdzają się do skóry wrażliwej, skłonnej do alergii.  

fot.by me/ Mixa Pro- Tolerance
Mixa, mleczko do demakijażu Pro-Tolerance, jest polecane do wrażliwej i nadwrażliwej skóry twarzy oraz powiek. Produkt francuskiej marki jest hipoalergiczny (pojemność 200 ml), opracowany pod kontrolą medyczną. Jego ważność wynosi tylko 6 m-cy, ze względu na minimalistyczny skład. Nie zawiera barwników, parabenów, alkoholu etylowego, substancji zapachowych. Ma certyfikat Fundacji Europejskiego Centrum Badania Alergii- ECARF. Wystarczy niewielka ilość, by oczyścić powieki z makijażu. Obietnice są spełnione, po użyciu mleczka, skóra jest ukojona i dobrze nawilżona. Nie wymaga spłukiwania.


fot.by me/ Garnier płyn micelarny


Płyn micelarny 3 w 1 Garnier Czysta Skóra ( nr 1 w Polsce). Jest bezzapachowy, testowany dermatologicznie i okulistycznie. Format 400 ml jest bardzo wydajny. Według producenta: usuwa makijaż, oczyszcza, koi. Może być stosowany do twarzy, oczu i ust. Zawiera glicerynę oraz micele, które oczyszczają skórę bez użycia wody. Nie zawiera alkoholu, parabenów, barwników. Obietnice są spełnione, po jego zastosowaniu, oczy nie są zaczerwienione, nie pieką, a makijaż daje się bardzo łatwo usunąć. Skóra pod oczami nie jest wysuszona. Polecam także płyn micelarny z Biodermy do wrażliwej skóry, tu.

*post nie jest sponsorowany

czwartek, 15 listopada 2018

Miłość współuzależnionego

Melody Beattie, w swoich dwóch książkach: ,,Koniec współuzależnienia. Jak przestać kontrolować życie innych i zacząć troszczyć się o siebie ” oraz ,,Współuzależnienie. Przewodnik dla nowego pokolenia” podaje prawdziwe przykłady różnych sytuacji oraz  przedstawia konkretne rady. Anegdoty z życia osobistego autorki dodatkowo ubarwiają te dwa bestsellery. Książki pomogły milionom osób, które borykają się z problemem współuzależnienia, często nie wiedząc co im dolega, jakie są przyczyny tego stanu, i co zrobić aby pomóc sobie i najbliższym.

fot.by me

Jakie cechy przejawia osoba współuzależniona

*Nadopiekuńczość (Martwi się o bliską osobę, przeżywa jej problemy, często przedkłada dobro swoje, by ulżyć cierpiącej osobie. Czuje niepokój, chce wziąć odpowiedzialność za to, co się dzieje. Wścieka się, gdy jej starania poszły na marne. Dziwi się, w sytuacji gdy sama ma problem, że nikt nie biegnie jej na pomoc, a jeśli już, to czemu się bardziej nie stara, w domyśle, tak jak ona. Na siłę zadowala innych, a zapomina o swoich potrzebach. Przyciąga do siebie osoby, które mają problemy. Odczuwa wewnętrzną pustkę, gdy już nie ma komu pomóc. Po pewnym czasie, czuje się wykorzystywana. Wchodzi w rolę ofiary. )

*Poczucie niskiej wartości ( Obwinia się, potępia własne myśli, czyny, całe życie. Nigdy nie jest zadowolona ze swojego wyglądu. Nie potrafi przyjmować komplementów, albo cierpi z ich braku. Przyjmują postawę obronną, gdy ktoś ją  krytykuje.)

*Tłumienie swojego prawdziwego Ja ( Może sprawiać wrażenie osoby sztywnej lub opanowanej, a tak naprawdę boi się być taką osobą, jaką jest. Z powodu lęku lub poczucia winy zapomina o swoich uczuciach, planach .)

*Obsesje ( Martwi się tzw. bzdurami. Męczy ją gadanie i zachowanie drugiego człowieka i przez to nie może spać spokojnie w nocy. Jednocześnie nie potrafi przestać myśleć i mówić o problemach innych ludzi. Skupia całą swoją energię na problemach całego świata, totalnie zapominając o własnych. Potrafi zmienić swoje plany, tylko dlatego że znów się zamartwia o innych.

*Kontrolowanie ( Nie zdaje sobie sprawy, że najbardziej boi się utraty kontroli nad wydarzeniami związanymi z innymi osobami. Uważa, że tylko ona wszystko wie najlepiej. Próbuje, więc kontrolować i manipulować. Wpada w gniew, jak widzi, że to nic nie daje.)

*Zaprzeczanie ( Może twierdzić, że problemy nie są aż tak poważne, więc wynajduje sobie jakieś zajęcie, aby o tym nie myśleć. Takie osoby stają się pracoholikami, seksoholikami, hazardzistami. Uzależniają się od narkotyków, leków, alkoholu. Czują się tak, jakby zaraz mieli zwariować.  W końcu popadają w depresję. Wiedzą, że problemy się pogłębiają, ale wierzą w kłamstwa, że to nic takiego. Szukają miłości, akceptacji, na siłę, na już. Są niecierpliwi. Martwią się, czy ktoś ich pokocha. Stają na głowie, aby tak się stało. ,,Często szukają miłości u ludzi niezdolnych do jej odczuwania”. Zaniedbują własne spraw ( pracę, rodzinę, zdrowie) i martwią się, żeby w końcu ktoś przestanie ich kochać. Godzą się nawet na to, czego nie chcą. Na siłę chcą utrzymywać nieudane związki, bez przyszłości. Jeśli zaczynają się  męczyć, to szuka nowych związków, ale schemat się powtarza. )

*Trudność w porozumiewaniu się  ( Osoba taka może grozić, prosić, zmuszać, potępiać innych. Jednocześnie może przepraszać, że zajmuje komuś czas.)

*Rozmyte granice tolerancji ( Osoby takie, mówią komuś, że czegoś nie tolerują, a potem się na coś godzą i dziwią się, że czują się podle sami ze sobą. Pozwalają się ranić. Potem chcą znów kogoś kontrolować, ale na nic się to zdaje. )

* Brak zaufania ( Osoba taka nie ufa sobie, nie ufa innym. W końcu twierdzi, że oszaleje, albo że Bóg ją opuścił. )

Miłość współuzależnionego wg Melody Beattie

Czym różni się miłość od uzależnienia? Przede wszystkim postrzeganiem związku i zachowywaniem się wobec drugiej osoby. Uzależnieni często upatrują dowodu miłości w poczuciu stabilizacji, namiętności. Podczas trwania znajomości, zapominają o życiu, które pędzili przed poznaniem tej osoby. Zapominają o rodzinie, pracy. W przypadku zerwania, uzależniony zacznie manipulować, szantażować byłego partnera, w celu nakłonienia go do powrotu. Nie będzie tolerował rozmów o rozstaniu, na siłę będzie się trzymał wybranka/wybranki. Swoją już niską samoocenę będzie uzależniał od akceptacji partnera/partnerki. Osoba z wysoką samooceną, też może cierpieć, w końcu chodzi o uczucia, ale pozwoli odejść. Wie, że taka jest kolej rzeczy, zdarza się. Życzy szczęścia tej osobie, ale już z kimś innym.

Polecam trzy wcześniejsze artykuły: Związek z neurotykiem  tu oraz Kobieta depresja tu oraz Optymizmu można się nauczyć tu

Rady dla współuzależnionych

*Nigdy nie zapominaj o sobie i swoich potrzebach, nie wątp w to, że potrafisz o siebie zadbać.
*,,Bądź szczęśliwa, będąc sobą”.
*Kochaj i szanuj samą siebie.
*Związki powinny być budowane na zasadzie równości
* Ustal granice w związku i sama też ich przestrzegaj (pamiętaj ,,granice to nie groźby, to zasady”).
*,,Jeśli czujesz się zagubiona lub zdezorientowana zakończ rozmowę”. Przemyśl wszystko na spokojnie. Nie ulegaj manipulacjom. Nie podejmuj pochopnych decyzji.
* ,,Niespełnienie, desperacja i nachalność zrażają innych. (...) ,,Przestań sobie wmawiać, że musisz znaleźć partnera” . Kto ma być, to będzie, a co ma być, to się wydarzy.
* Nie pozwól, aby inni wpędzali cię w poczucie winy. Czy zawsze ty muszisz za wszystko odpowiadać. Nie!
* Ciągłe drążenie starych spraw, przyniesie ci tylko ból. Odpuść dla własnego zdrowia.
* ,,Proś Boga, by zaakceptować bolesną prawdę”. Modlitwa koi nerwy i pomaga spojrzeć optymistycznie. Pogodzenie się z faktami sprawi, że odzyskanie spokoju będzie łatwiejsze.
* Nie bój się innych, nikt nie powinien wywoływać w tobie lęku,  Pamiętaj, że jeśli ktoś buduje swój szacunek na strachu innych, jest niewiele wart.
* ,,Nie musimy traktować zachowań innych, jako potwierdzenie tego, że jesteśmy niewiele warci”. To tylko ich czyny, nie nasze.
* Czyjeś problemy, nie muszą zniszczyć tobie życia. Możesz współczuć, ale nie możesz dawać się wykorzystywać.Nie bierz odpowiedzialności za osobę dorosłą.
* ,,Możemy kochać, nie zatracając się w miłości (...) nie rezygnując z myślenia”.

* korzystałam z obydwu książek Melody Beattie

wtorek, 13 listopada 2018

Na ratunek podrażnionej skórze

Skóra potrafi być bardzo wrażliwa z natury, zwłaszcza u alergików. W innym przypadku podrażnienie, wysuszenie wynika z użycia niewłaściwego kosmetyku, albo pod wpłwem mrozu, słońca lub smogu. Przedstawiam Wam sprawdzone kosmetyki, które już nieraz uratowały moją skórę, która jest wyjątkowo skłonna do alergii.


fot.by me/Kosmetyki do cery wrażliwej, alergicznej

Do mycia twarzy i ciała

Polecam emulsję Dermacid Plus, hipoalergiczny produkt do mycia bardzo wrażliwej skóry. Można stosować podczas leczenia aktualnych stanów alergicznych skóry, jak również jako profilaktykę.  Ma działanie nawilżające, natłuszczające, delikatnie myjące. Posiada pH 5.5. Odbudowuje barierę kwasowo-lipidową. Produkowana przez Laboratorium Dermo Pharm (więcej tu) oraz przebadana przez Akademię Medyczną z Warszawy.  Do kupienia tylko w aptekach. Firma głównie produkuje kosmetyki dla psów! Dwa produkty przeznaczone są dla ludzi: Dermacid Plus Hipoalergiczny oraz Dermacid Antybakteryjny. Używam tego produktu, z przerwami, ale od przeszło 15 lat. Nigdy mnie nie zawiódł. Pojemność 220 ml, jest bardzo wydajna. Jest nawet skuteczniejszy niż Atoderm z Biodermy (więcej tu).

Barwa Hipoalergiczne Tradycyjne Polskie Szare Mydło jest kolejnym produktem, który warto wypróbować. Produkowane przez Krakowską Firmę Barwa. Tradycja jego wytwarzania sięga 1949 roku, (więcej tu). Ma kolor biały, nie pozostawia osadu. Nie zawiera sztucznych barwników. Jest bezzapachowe, a 99,9% składników jest pochodzenia roślinnego, więc jest odpowiedni dla wegan oraz alergików. Zawiera nawilżającą glicerynę. Jest produktem naturalnym i wydajnym. Jedna kostka to 100 g. Producent podpowiada, że nadaje się także do prania ręcznego. Nie zawiera parabenów.

fot.by me/Hipoalergiczne szare mydło Barwa

Do pielęgnacji twarzy i ciała

Krem ochronny Bambino z tlenkiem cynku i witaminą E, produkowany przez firmę Nivea. Ma pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Polecany od pierwszych dni życia. Produkt zamknięty w aluminiowym lub plastikowym opakowaniu. Bardzo szybko regeneruje skórę podrażnioną przez kosmetyki lub katar. Zawiera glicerynę, kwas mlekowy, talk, parafinę, lanolinę. Ta ostatnia substancja niektórych uczula, więc trzeba próbować ostrożnie. Nie bieli skóry przy dobrym rozsmarowaniu i nawet mimo kilku kontrowersyjnych składników nie zapycha porów skóry. Nie zawiera parabenów.

Evrēe Instant Help, balsam ratunek do ciała (więcej tu) jest niezastąpiony przy wszelkich podrażnieniach. Pomaga szybko zlikwidować szorstkość, a nawet pękanie naskórka.  Formuła jest opracowana w Szwajcarii. Świetnie koi skórę po kąpieli, po opalaniu, po depilacji. Ma pojemność 400 ml, jest bardzo wydajny. Zawiera  glicerynę, masło shea i mango, tlenek cynku, alantoinę, witaminę C, E, panthenol, olejek awokado i olejek migdałowy, a także beta-glucan. Skład jest dosyć długi, ale balsam jest delikatny. Jest polecany dla wrażliwych skór. Przebadany dermatologicznie. Nie zawiera parabenów.

*post nie jest sponsorowany

piątek, 9 listopada 2018

Optymizmu można się nauczyć

Wg światowej sławy psychologa Martina E. P. Seligmana, przepis na depresję jest prosty. Składa się na nią pesymizm i niepowodzenie. Specjalistyczne leki mogą usunąć uciążliwe objawy, ale nadal poziom stresu pozostaje wysoki, bo chemikalia nie nauczą nikogo optymizmu ( ale w niektórych przypadkach są niezbędne). Nastroje depresyjne zazwyczaj atakują między  godzinami 15 a 18 oraz między 3 a 5 rano. Psychoterapia może być początkiem długiej drogi, która prowadzi do całkowitego wyleczenia. Leki natomiast sprzyjają wyuczonej bezradności. Magiczna pigułka szybko może stać się lekiem na całe zło.

Z depresji można wyjść mądrzejszym. Sukces wymaga wytrwałości. Pesymizm sam w sobie nie jest zły, bo wreszcie pozwala zobaczyć sprawy takie, jakie są naprawdę. Pesymista nie koloryzuje, choć jego życie może być nieszczęśliwe. Jeśli przewidzi coś złego, tylko utwierdza się w przekonaniu o swojej beznadziejności. A co w tej sytuacji zrobi optymista?


fot.by me 


Jak odróżnić depresję od pesymizmu


Depresja jest skrajną i zaawansowaną formą pesymizmu. Musisz jednak wiedzieć, że gdy jest ciężko się do czegoś zabrać, gdy na samą myśl odczuwasz zmęczenie, to wcale nie oznacza lenistwa, a właśnie depresję. Pesymiści cierpią jeszcze bardziej.


,,Gdy ogarnia cię depresja, nawet niewielkie przeszkody są nie do pokonania”


Jednym wyjściem, choć najtrudniejszym jest zmienić swoje przekonania. Od tego, jakie masz nastawienie, zależy twoje samopoczucie. Na miejscu zniechęcenia, w końcu może ujawnić się aktywność i pogoda ducha. Jak to osiągnąć? Odczarować rzeczywistość. To nie koniec świata. Są jeszcze alternatywy. Ciężko jest myśleć w ten sposób, ale jest to wykonalne. Tłumaczyć sobie świat, na sposób optymistyczny. To nie naiwność, czy nieznajomość życia, jak niektórzy myślą. To jest realna pomoc dla twojej, zbolałej od cierpień, duszy.


Jak myśleć optymistycznie, niezależnie od tego co się dzieje- Rady Martina E. P. Seligmana


  • Gdy ktoś ci mówi, że jesteś głupia, wiedz że to tylko opinia tej osoby, ale nie całego świata. Czy jedna osoba może pozbawić cię wszystkich pokładów optymizmu? Nie gódź się na to. Nie sądź, że to całkowita prawda. Ta osoba nie wie o tobie wszystkiego. Poza tym może sama miała zły dzień i tylko sobie ulżyła, obrażając właśnie ciebie.
  • Jeśli jesteś pesymistą, uważasz że te wszystkie złe wydarzenia w życiu będą trwały wiecznie i przede wszystkim wynikają z twojej winy.
  • Gdy stosujesz tzw. optymistyczny sposób wyjaśniania, porażka jest dla ciebie tylko chwilowym niepowodzeniem. Nie obarczasz się winą, za wszystko co się dzieje wokół ciebie. Wiesz, że przecież na wszystko nie masz wpływu.
  • Kontroluj się, gdy napływają pesymistyczne myśli. Może wyciągasz błędne wnioski z niepowodzeń. Nie poddawaj się bezradności.
  • Zdystansuj się  od swoich pesymistycznych wyjaśnień otaczającej cię rzeczywistości. Czasem nadmierny optymizm pozwala osiągnąć to, co nigdy by się nie udało, gdybyśmy się kierowali pesymizmem. Optymizm pomaga w drodze do spełniania marzeń.
  • Optymiści później się starzeją, mniej chorują w przeciwieństwie do pesymistów.

*Korzystałam z książki: Martin E.P. Seligman ,,Optymizmu można się nauczyć. Jak zmienić swoje myślenie i swoje życie”

czwartek, 8 listopada 2018

Kobieta i depresja

O depresji napisano wiele rozpraw naukowych, artykułów w specjalistycznej prasie, wywiadów w prasie kobiecej. Cel, to uświadomić społeczeństwo, co to jest depresja, jakie są objawy tej choroby, jak można ją leczyć. Jeśli przeczytałeś przez przypadek artykuł o takiej tematyce, to wiedz że nie pójdzie to na marne. Bardzo często przyjaciele, rodzina czy partnerzy mogą zauważyć tę podstępną chorobę u bliskiej osoby. Nie chodzi o to, aby kogoś pouczać. To z założenia niewiele daje, bo nikt nie lubi tzw. mądralińskich. Na całym świecie, z powodu depresji wiele osób popełnia samobójstwa. Jeśli Ty uratujesz choć jedną osobę, jeśli ten artykuł otworzy komuś oczy, to już będzie sukces. Polecam naturalne metody na depresję, tu.

fot.by me

Przyczyny depresji:

  • krytyka wyglądu zewnętrznego, charakteru, stylu życia, rodziny itp.
(wmawianie, że ktoś jest brzydki lub głupi, nie poprawi sytuacji tej osoby, a tylko ją zdołuje. Uważaj, więc na słowa. Nie krytykuj innych, zwłaszcza gdy sam nie jesteś idealny)
  • zakaz pokazywania swoich uczuć (mężczyźni często mówią do kobiet, że nie lubią ich, gdy one płaczą lub się złoszczą. Ukrywanie swoich uczuć nie jest zdrowe. Mężczyzna, który boi się kobiety ukazującej swoje emocje, sam ma jakiś problem. Nie potrafi wesprzeć, więc zakazuje.)
  • lekceważenie kogoś jako osoby (nikt tego nie lubi, bo obniża poczucie pewności siebie. Nie wszyscy są na to odporni)

Niestandardowe objawy depresji:

  • Niezdecydowanie (niemożność podejmowania decyzji, a jeśli już to miotanie się w wątpliwościach, czy oby decyzja jest prawidłowa, może dotyczyć banalnych rzeczy np. czy kupić w warzywniaku  marchewki umyte czy brudne do tych już bardziej skomplikowanych, dotyczących pracy zawodowej, spraw zdrowotnych czy przyszłości związku)
  • Brak koncentracji (w pracy, czy w obowiązkach domowych np. podczas gotowania)
  • Ogólne zmęczenie (mimo prawidłowych badań krwi, odpowiedniej diety i braku choroby, której mogłaby towarzyszyć zwiększona męczliwość)
  • Spadek lub przyrost wagi (wymaga zdiagnozowania pod kątem chorób tarczycy, układu pokarmowego czy zaburzeń w pracy hormonów płciowych )
  • Zaburzenia snu (po wykluczeniu nerwicy lub innych aktualnych problemów zdrowotnych np. z układem sercowo-naczyniowym)
  • Uczucie beznadziejności lub rozpaczy (gdy stany rozpaczy, smutku, przygnębienia trwają tygodniami lub miesiącami)

Rady dla kobiet wg  Lois P. Frankel

Przestań sądzić, że jesteś głupia, bo czegoś nie wiesz lub ktoś ci tak powiedział.

Lęk przed popełnieniem błędu nie powinien cię blokować. Zaufaj swojej intuicji.

Traktuj siebie lepiej niż ci, którzy cię nie szanowali.

Nie powielaj wzorców osób, które nie wydają ci się prawidłowe (np. rodziców, nauczycieli) Jeśli twoja matka nie rozwodziła się z ojcem, dla dobra dzieci, a ty nie popierasz takich rozwiązań, to się rozwiedź i unikniesz tym samym  życia swojej matki.

Nie ukrywaj swoich emocji, a zwłaszcza złości.  Nie duś niczego w sobie, bo ci w końcu zaszkodzi. Albo dostaniesz wrzodów, albo wpadniesz w depresję.

Nie zaprzeczaj swoim uczuciom i ich nie ukrywaj, bo takie zachowanie pochłania energię.

Jeśli coś lub ktoś cię złości, powiedz o tym wprost. Wyraź swoje niezadowolenie. Nie uciekaj w depresję. Czym ryzykujesz? Oczyszczeniem atmosfery i wyznaczeniem granic.

,,Poczucie zmęczenia, które towarzyszy depresji sprawia, że masz mało energii, by dokonać zmian w swoim życiu.”

Wątpisz w swoje decyzje, bo nikt cię nie popiera. Zmień otoczenie, zakończ toksyczne relacje.

,,Kobiety zapominają o swoich potrzebach i pragnieniach, a robią to, czego się od nich oczekuje”

Presja społeczeństwa na kobiety jest ogromna, mamy być idealnymi matkami, żonami, kochankami, kucharkami, idealnymi pracownikami. Nie wolno nam się skarżyć. Nie poddawaj się presji. Walcz o siebie.

Pamiętaj, że twój czas jest równie ważny jak drugiej osoby.





*korzystałam z książki ,,Kobieta i depresja” Lois P. Frankel