sobota, 22 października 2016

Krajobraz po rozstaniu część 1. Czego nie należy robić?

Stare powiedzenie "Na wojnie i w miłości wszystkie chwyty dozwolone" nie sprawdza się w przypadku rozstania. Bywa, że trzeba odpuścić, bo to jedyne słuszne rozwiązanie. Nikt nie lubi się rozstawać, bo kojarzy się z bólem, płaczem, kłamstwem, zdradą, ale także przede wszystkim z końcem uczucia i wielką niewiadomą. Cierpi bardziej osoba porzucona, niżeli ta, co porzuca. Co zrobić, by jak przejść trudne chwile, z jak najmniejszym uszczerbkiem na zdrowiu fizycznym, ale przede wszystkim, psychicznym? Jak na nowo odzyskać wiarę w ludzi i odbudować swoją pewność siebie? Po rozstaniu wiele z nas doświadcza tzw. samotności emocjonalnej, zwiększenia poczucia lęku i większej podatności na nałogi. Najbardziej cierpią osoby, które już przed związkiem cierpiały na nerwice, depresję oraz te z brakiem odpowiednich kompetencji społecznych, które ułatwiają nawiązywanie nowych znajomości. Rozpad związku jest bezpośrednią przyczyną osamotnienia. Osoby, które nie mają przyjaciół na ogół radzą sobie słabiej, niżeli ci, którzy mają sprzymierzeńców, którzy zawsze ich wysłuchają i pomogą. Jednakże w przypadku rozstania, niektóre emocje musimy przeżyć sami, by zrozumieć i zaakceptować nowa sytuację.


Jak sobie radzimy z rozstaniem ?

Na początku towarzyszy nam zdziwienie i niedowierzanie. Zaprzeczamy, że to koniec.  To normalna reakcja na szok.Tłumaczymy, często w absurdalny sposób, zachowanie drugiej osoby. Niektórzy wszelkimi sposobami próbują zrobić coś, aby ukochana osoba wróciła.  Roztrząsamy, czy można było temu zapobiec. Jeśli nic nie wskóraliśmy, popadamy w rozpacz, złość. Odreagowujemy stres w różny sposób. To najgorszy to zaczynanie nowego związku. Lepiej jest zwrócić się o pomoc do bliskich i przyjaciół lub do psychoterapeuty. Do tych osób, które wysłuchają, ale nie osądzą. Wskażą drogę, al nie będą nami sterować. Opłakujemy stratę. Następnie godzimy się z nową sytuacją, mimo że wspomnienia są nadal żywe. Akceptacja nowej sytuacji może trwać długo, w zależności ile zainwestowali uczuć, i z jakim natężeniem byliśmy zaangażowani. Obawiamy się, czy znajdzie się osoba, z którą będziemy szczęśliwi. Analizujemy, jakich typów osobowości powinniśmy unikać.

Czego nie należy robić?


  1. Największym błędem jest próba powrotu do byłego partnera pod wpływem gróźb typu: "Jeśli mnie rzucisz, to ja się zabiję". Nie dość, że wskazuję na to, że jest to osoba uzależniona, to jeszcze nie ma szacunku dla siebie. Poniżając się, pogarsza poczucie własnej godności i samooceny.
  2. Proszenie na kolanach o powrót. Nie warto idealizować byłego partnera i oddawać mu hołdów. To poprawi samopoczucie, ale osobie która porzuca, bowiem porzucony będzie cierpiał mocniej. Nie warto błagać o opamiętanie się, gdyż ta osoba podjęła już decyzję. Uszanujmy jej zdanie, nawet gdy jest to dla nas bardzo bolesne.
  3. Uciekanie w nałogi: alkoholizm, seksoholizm. To przyniesie tylko krótkotrwałą pociechę, a może doprowadzić do ciężkiego w leczeniu uzależnienia.
  4. Rozpoczynanie nowego związku, gdy rany po byłym nadal pozostają niezabliźnione. Zbyt pośpieszne wchodzenie w nową relację nie jest dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza gdy nie zdążyliśmy pogodzić się z przeszłością. Naraża także nowego partnera na krytykę i ocenianie przez pryzmat poprzedniej osoby. Poza tym warto pobyć przez jakiś czas samemu ze sobą, by mieć czas na przemyślenia. Czasem po, aby nowo poznać siebie.
  5. Zamykanie się w czterech ścianach i nie kontaktowanie się ze światem. Takie zachowanie spowoduje jeszcze większe osamotnienie. Nie warto rezygnować ze spotkań z przyjaciółmi oraz z rodziną w imię cierpienia. To, że jest się samotnym, nie oznacza, że trzeba na siłę grać rolę pokrzywdzonego przez los.
  6. Ciągłe pisanie sms-ów, dzwonienie, wysyłanie e- maili itp. przedstawi nas jako osobę natrętną, która nie może się pogodzić z sytuacją. Owszem, tęsknisz, zwłaszcza, gdy rozstanie nastąpiło z dnia na dzień i wciąż kochasz. Pamiętaj jednak, że lepiej skasować numer niż żyć nadzieją, że wróci do Ciebie.
  7. Nie złość się, że twój były partner jest szczęśliwy z kimś innym. Nie śledź go na Facebooku czy Instagramie. Nie oglądaj jego zdjęć z nowym partnerem, bo inaczej nigdy się nie uporasz z przeszłością.
  8. Nie zaprzeczaj, że nie jesteście już razem. Nie odwiedzaj wróżek, które za twoje pieniądze wmówią, jak odzyskać byłego. Pamiętaj, że wróżce zapłaciłaś za to, by mówiła ci to, co chcesz usłyszeć.
  9. Nie warto cieszyć się, gdy były chce wrócić. Jeśli po rozmowie uznacie, że druga szansa jest potrzebna, możesz spróbować. Jest ryzyko, że jeśli nie wyjdzie, wreszcie się odkochasz lub będziesz cierpieć bardziej, jeśli partner zacznie manipulować twoimi uczuciami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz