wtorek, 6 grudnia 2016

Endometrioza a dieta

Endometrioza, czyli gruczolistość macicy, oznacza występowanie błony śluzowej tego organu poza jego naturalnym położeniem. Powoduje nasilone skurcze macicy i nieprawidłowe krwawienia. Każda z nas zna ból występujący przed i w trakcie okresu, który występuje u 90% kobiet w okresie rozrodczym. Tylko 10 % kobiet przechodzi bezbolesne menstruacje, to prawdziwe szczęściary. Przyczyny, tej jednostki chorobowej, nie zostały jeszcze ustalone przez naukowców. Podejrzewają oni przyczynę immunologiczną (gdyż często dolegliwości zgłaszają kobiety, które leczą się na inne choroby układu odpornościowego) i genetyczną. Nie da się jej wyleczyć całkowicie, można tylko powstrzymać jej rozwój i złagodzić uciążliwe objawy. Nie oznacza to jednak, że każda kobieta, która cierpi na bardzo bolesne menstruacje ma przy okazji endometriozę. Za nasilony ból odpowiada także silny i przewlekły stres, zaburzenia hormonalne, zwłaszcza niedobór progesteronu w II fazie cyklu miesiączkowego, zespół policystycznych jajników, torbiele i cysty na jajnikach, polipy i mięśniaki macicy a nawet rak.


W Polsce na endometriozę cierpi ponad milion kobiet w wieku 15- 45 lat. Matki wmawiają swoim córkom, że musi boleć. Skurcze macicy to normalny, fizjologiczny proces, podczas którego macica oczyszcza się ze złuszczonej błony śluzowej oraz krwi. Jednak są sytuacje, gdy bóle nie dają spokojnie  funkcjonować w pracy czy w domu. Powodują omdlenia, bóle i zawroty głowy, biegunki, nudności i wymioty, depresję, nerwicę, lęki. Jeśli nie pomagają popularne leki przeciwbólowe typu paracetamol, ibuprofen, no-spa, buscopan, pyralgina to warto udać się do lekarza.

Problemem jest jednak fakt, że wiele lekarzy uważa, że ból podczas okresu to normalne zjawisko. Trzeba tu postawić sprawę jasno: jeśli z bólu nie możesz wstać z łóżka, nie jesteś w stanie się ubrać czy umyć, nie możesz chodzić, rozmawiać, nie jesteś w stanie ugotować obiadu czy też zająć się dzieckiem, kręci ci się w głowie, z bólu masz silne nudności prowadzące do wymiotów, o wyjściu z domu np. do sklepu czy pracy nie ma mowy, a ponadto odczuwać silny lęk przed każdą następną miesiączką to wiedz, że TO NIE JEST NORMALNE. Nie da się żyć z tak silnym bólem. Nie da się tak funkcjonować w rodzinie czy w społeczeństwie. Pracodawca nie da ci 2-3 dni w miesiącu na to, abyś mogła przeżyć ,,te dni" w domu. Poszukaj innego lekarza, który na prawdę wierzy Ci w to, że przeżywasz ,,comiesięczne umieranie" i nie będzie Ci odmawiał badań. Do lekarza trzeba mieć zaufanie. Jeśli czujesz się zbywana, wiedz jedno: są jeszcze inni specjaliści.

Ginekolog po zbadaniu pacjentki oraz wykonaniu usg transwaginalnego, może zlecić stosowanie silniejszych leków typu: Diclofenac, Nimesil i/lub zlecić kurację hormonalną (zwłaszcza tę opartą na progestagenach, gdyż estrogeny mogą nasilić objawy bólowe). Bywa, że jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie kobiety w stan sztucznej menopauzy- więcej w  artykule:

Podczas badania usg, lekarz może wykryć wszelkie nieprawidłowości w budowie narządów, a jeśli zauważy coś niepokojącego (w tym także ogniska endometrialne) to może zlecić rezonans magnetyczny lub laparoskopię (zabieg operacyjny, jeśli choroba zaatakowała jajniki, jajowody, pęcherz moczowy, jelito grube, czy nawet płuca.)

Zwykłe usg może jednak nie wykazać endometriozy, ale warto opisać ze szczegółami swoje dolegliwości: niepłodność, częste bóle w podbrzuszu niezależnie od fazy cyklu, silny ból podczas miesiączki połączony z wymiotami, biegunkami, omdleniami, ból podczas wypróżnień lub oddawania moczu, a także dolegliwości układu pokarmowego: wzdęcia, biegunki, zaparcia, niestrawność. Powiązane objawy z silnymi dolegliwościami bólowymi powinni nakierować na właściwą diagnozę.

Czy leki hormonalne i przeciwbólowe to jedyna droga postępowania? Natura także niesie wiele rozwiązań uzupełniających np. stosowanie ziół. Nie bez znaczenia pozostaje stosowanie odpowiedniej diety. I unikanie stresu.

Zioła a endometrioza:
Zielarze polecają zastosowanie: czarnej jagody, rumianku, nagietka, rzepiku, korzenia lukrecji, kaliny, krwawnika pospolitego, jagody palmiczki, kwiatu passiflory, waleriany, imbiru, głogu, chmielu, wiesiołka, ogórecznika, pokrzywy, lucerny, pochrzynu włochatego.

Dieta a endometrioza:
Odchudzanie i stosowanie restrykcyjnych diet może zaszkodzić i upośledzić funkcjonowanie układu hormonalnego. W tej chorobie dieta może wpłynąć na osłabienie bólu. Nie należy spożywać w nadmiarze czerwonego mięsa typu wieprzowina, wołowina, dziczyzna, gdyż podnoszą w  organizmie stężenie substancji pro-zapalnych (m.in. prostaglandyn) oraz tłuszczów trans zawartych w margarynach i rafinowanych olejach (lepiej użyć masła, lub oliwy z oliwek, oleju kokosowego, winogronowego). Dlaczego warto się powstrzymać od spożywania tych produktów? Ponieważ potęgują odczuwanie bólu oraz mogą podnieść ryzyko zachorowania na endometriozę. Kobiety, które przeszły na dietę lekkostrawną odczuwają mniej dolegliwości lub znaczne ich złagodzenie.

Należy unikać jedzenia przetworzonego, a także w proszku np. dań typu instant. W menu powinny przeważać owoce, warzywa, ryby, pełnoziarniste pieczywo. Jeżeli jednak cierpimy na nietolerancję glutenu, nie należy jeść produktów z pszenicy, żyta, orkiszu. Dietetyk pomoże ustalić dietę bezglutenową. Doskonałą alternatywą jest np. mąka kokosowa, z kasztanów, nasiona chia, quinoa, nasiona roślin strączkowych. Na cenzurowanym jest jednak mąka kukurydziana, która nie dość że często uczula, a w innych przypadkach nasila wzdęcia. Lepiej też zrezygnować ze smażenia na rzecz gotowania, pieczenia, duszenia. Warto jadać regularnie o stałych porach, unikając pośpiechu. Należałoby także ograniczyć napoje pobudzające: alkohol, kawa, czarna herbata, na rzecz świeżo wyciskanych soków i wody mineralnej. Zdrowy sen trwający nieprzerwanie 8 h i regularne ćwiczenia mogą pomóc zregenerować skołatane nerwy i obolały organizm.

Warto także zażywać witaminę A, która zapewnia zdrowie błonom śluzowym w całym organizmie, nie tylko w układzie pokarmowym, czy rozrodczym. Trzeba uważać aby jej nie przedawkować, gdyż jej nadmiar jest bardzo szkodliwy. Ważne są witaminy z grupy B, które likwidują stres, przemęczenie. Witamina C, która ma działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe. Witamina E, która neutralizuje wolne rodniki. Niezastąpiony jest kwas foliowy (niedobór możemy odczuć podczas kuracji hormonalnych). Żelazo wzmacnia, podnosi odporność, wpływa na funkcjonowanie układu krwionośnego. Z kolei cynk reguluję poziom hormonów płciowych. Magnez podnosi odporność organizmu na stres, ma lekkie działanie przeciwskurczowe. Wapń ma także działanie uspokajające i rozkurczowe.

Badania, leczenie specjalistyczne, hormony, odpowiednie żywienie, zioła, witaminy i spokój są bardzo ważne. Pamiętajcie, aby słuchać zaleceń mądrego lekarza prowadzącego.