piątek, 9 grudnia 2016

Jak dbać o włosy zimą?

Podczas zimy, włosy są narażone na niskie temperatury, ale także na te wysokie- podczas ich suszenia. Na kondycję włosów wpływa restrykcyjna dieta, niewłaściwa pielęgnacja, rodzaj kosmetyków, częste zabiegi fryzjerskie, a także hormony, stres, choroby i  przyjmowane leki. U osób zmęczonych i znerwicowanych, po infekcjach,  liczba wypadających włosów przewyższa dzienną normę. Podczas przemian hormonalnych można zauważyć przerzedzenie czupryny np. po porodzie, podczas nieregularnej menstruacji, w menopauzie.

www.pixabay.com/ CC0 Public Domain

Jednym z największych błędów jest codzienne mycie włosów agresywnym szamponem z SLS (detergent obecny także w paście do zębów, w proszkach i płynach do prania, płynach do mycia naczyń i odkażania toalet!) Efektem ubocznym jest niestety nasilony łojotok z ropnymi wykwitami, łupież, podrażnienie skóry na tle alergicznym, nie tylko głowy ale także czoła, szyi, pleców. Sprzyja także elektryzowaniu, osłabieniu cebulek i wysuszeniu końcówek.

Jeśli myjesz włosy codziennie lub już w kilka godzin po umyciu są nieświeże,  musisz zmienić produkty kosmetyczne na korzystniejsze dla zdrowia twojej skóry oraz czupryny,  i przede wszystkim ograniczyć stres. Fryzjerzy i dermatolodzy rekomendują mycie głowy 2- 3 razy w tygodniu, w zależności od typu skóry. Warto uzupełnić także niedobory witamin z grupy B, cynku, magnezu, wapnia oraz jodu.

Suszenie włosów w zimie jest koniecznością, zwłaszcza gdy rano myjemy głowę. Jeśli w lecie to ma sens, w zimie możemy się tylko przeziębić, gdy z ciepłej łazienki biegniemy na przystanek lub wsiadamy do lodowatego samochodu Niektórzy są do tego przyzwyczajeni, inni nie wyobrażają sobie wstawać godzinę wcześniej, by myć, suszyć, prostować, kręcić włosy. Suszarka nie szkodzi, jeśli używamy letniego nawiewu powietrza, zimny (sprzyja katarom), gorący (nasila przetłuszczanie skóry).

Godnym polecenia są produkty bez szkodliwych substancji np. szampony, odżywki, oleje, maski bez sls.  Ostatnio na fali popularności są rozmaite kosmetyki oparte na naturalnych składnikach. Prawdziwą furorę w Europie zrobiły oleje do włosów, od dawna używane w krajach azjatyckich i arabskich. Mowa tu głównie o oleju kokosowym, arganowym, zwanym złotem Maroka, ale także winogronowym, różanym, z orzechów brazylijskich, makadamia, migdałów, ryżu. Ma one także zastosowanie w pielęgnacji ciała.

www.pixabay.com/CC0 Public Domain

Olej kokosowy jest najbardziej uniwersalny, możemy go stosować w kuchni, do demakijażu, w pielęgnacji włosów- likwiduje łupież i swędzenie skóry. Zapobiega wysuszaniu i wypadaniu włosów. Z dodatkiem sody oczyszczonej oczyści i wybieli zęby, nie podrażniając przy tych dziąseł.  Polecam tylko
Nierafinowany olej kokosowy ma przewagę nad rafinowanym, gdyż nie został poddany obróbce chemicznej, zachował swój naturalny zapach i smak.  Możemy go stosować bez obaw.
Warto też spróbować nierafinowanego oleju arganowego , który możemy użyć do celów kosmetycznych lub wybrać ten przeznaczony do spożycia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz