czwartek, 15 grudnia 2016

Jak odważyć się na zmiany w życiu?

Współcześnie jedni są pracoholikami, a inni cierpią na przewlekłe lenistwo. Niektórzy z nas nie mają dużych oczekiwań od życia. Jeśli mają co jeść, gdzie spać, pracę, którą niekoniecznie kochają, ale są do niej przyzwyczajeni, to myślą sobie, że jest OK. Dopiero, gdy zaczynają odczuwać bliżej nieokreśloną pustkę, to zastanawiają się nad zmianami.Gdy praca nie sprawia już radości,  jest słabo płatna, czują się w niej jak automat, to wtedy zazwyczaj zapala się lampka ostrzegawcza. Pozostawanie w związkach bez przyszłości, ale za to z przyzwyczajenia lub obowiązku, także jest częstym zjawiskiem. W końcu pojawi się niewygodne pytanie: Czy chce tak przeżyć swoje życie? albo narzekania w stylu: Inni to mają Życie!. Ty też możesz mieć, ale bez wysiłku się nie obejdzie. Nie chcemy zmian, póki  nasze potrzeby są zaspokajane, mimo to nawet wtedy boimy się je przeprowadzić. Dlaczego?

Oscar Wilde twierdził, że: ”Z żalem traci się najgorsze przyzwyczajenia i może tego najbardziej się żałuje.”


Następstwa zmian:

By przeprowadzić zmiany trzeba przeanalizować sytuację. Przyznać się przed samym sobą, co się nam podoba, czego nie akceptujemy, a co nas znudziło lub skutecznie blokuje. Zmiany to ryzyko, ale kto nie ryzykuje nigdy się nie przekona, co by się stało, gdyby się odważył. To musi być osobista decyzja, nie da się nikogo do niej zmusić. Czasem zmiany dokonują się bez naszego bezpośredniego udziału, dzieją się czy tego chcesz, czy nie. Zmiana może przynieść pogorszenie sytuacji, ale czasem trzeba się przyznać przed samym sobą, że owszem nie wyszło, ale spróbowałem, i nie jestem tchórzem. Jeśli ktoś uważa, że w życiu pewne są tylko śmierć i podatki, to nigdy nie będzie szczęśliwy.

Co nas wstrzymuję przed zmianą:

  1. Opinie rodziny, przyjaciół, pracodawcy, partnera, dzieci, sąsiada, księdza. Trzeba mieć na uwadzę, że żyjemy tylko raz i od nas zależy jak przeżyjemy swoje życie. Może się zdarzyć, że po latach te osoby powiedzą nam, że nie powinniśmy brać ich zdania pod uwagę i podejmować decyzje samodzielnie.

  1. Stereotypy np. że samotna kobieta sobie nie poradzi sobie sama- pracując i wychowując dziecko. Albo że przewlekle chora osoba nie ma zbyt dużo sił, by żyć jak chce. To są tylko ograniczenia, które dyktuje nam nasz przepracowany mózg. Odpocznij i na spokojnie odrzuć stereotypy. Bądź osobą otwartą. Dla własnego spokoju możesz przygotować plan awaryjny, żeby w razie potrzeby z niego skorzystać.

  1. Możliwe straty finansowe i emocjonalne. Tego nie da się do końca przewidzieć, ale warto się zabezpieczyć w razie trudnej sytuacji. Rozsądnie mieć oszczędności, choć i z przysłowiowym jednym dolarem można sobie poradzić. Warto być jednak realistą, życie kosztuje. Nie uzależniamy jednak wszystkiego od stanu konta. Istnieją obrzydliwie bogaci ludzie i nie zmieniają nic, bo tak jest wygodnie, albo twierdzą, że już niczego nie potrzebują. W razie kryzysu emocjonalnego warto mieć takiego przyjaciela, który wysłucha i pomoże nabrać sił. Nie będzie krytykował i podważał naszych decyzji. Niestety rodziny często tak robią, te sławetne: “A nie mówiłem, że tak będzie!” Nie! nie mógł tego wiedzieć. Nikt nie zjadł wszystkich rozumów, nawet jeśli na takiego pozuje!

  1. Wstyd. Każdy boi się, że się zbłaźni, że nic nie wyjdzie. Albo że będzie musiał wrócić na stare śmieci i przyznać się do porażki. Nie warto, liczy się też odwaga, dzięki której spróbowaliśmy. Ludzie zawsze będą mówić, czy jest dobrze, czy jest źle. Ludzka natura jest niezmienna od początków istnienia.

  1. Wiek. Prawdziwych wyjadaczy życiowego ryzyka nic nie jest w stanie powstrzymać. Ci co, uważają, że są za starzy na zmiany, niech pomyślą, że do okrągłej setki daleko. A nawet jeśli życia po zmianie,  nie zostało dużo, to warto ostatnie chwile przeżyć najlepiej,  jak się da.

fot.by me

Co nas motywuje do zmian:

  1. Lepsza przyszłość. Oczami wyobraźni widzimy siebie w lepszych okolicznościach, z innymi ludźmi, w innej pracy, w innym miejscu. Mamy prawo marzyć i żądać czegoś więcej od życia. Niektórzy z nas są większymi, a inni mniejszymi marzycielami.
  2. Odwaga serca. Trzeba mieć wiele samozaparcia, optymizmu, wewnętrznej siły, by zawalczyć o marzenia.
  3. Nowości. Niektórych z nas to właśnie uczucie nowości, czego nieznanego, najbardziej  motywuje do zmian.

Według francuskiej pisarki Francoise Sagan: ,,Tylko zamknąwszy za sobą drzwi, można otworzyć okna w przyszłość.” I tego wszystkim życzę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz