czwartek, 1 grudnia 2016

Randki on- line- ostrzeżenia

Obecnie powstaje coraz więcej aplikacji na smartfony, które mają pomóc w poznawaniu nowych osób. Wiele z nich, jak Tinder, Sympatia, eDarling, Facebook czy nawet Instagram umożliwia kontakt z nieograniczoną liczbą potencjalnych znajomych, w każdym momencie doby. Korzyścią jest fakt, że wystarczy podłączyć się do sieci i będąc on- line można zacząć randkowanie. Niesie to jednak szereg zagrożeń. Portale randkowe zazwyczaj weryfikują profile swoich użytkowników, ale na oszustów nadal nikt nie znalazł przepisów prawnych. Potrafią obejść regulacje i zapisy użytkowania, oraz niestety przy braku uczciwości życiowej mogą narazić na straty moralne i finansowe niewinnych, naiwnych użytkowników.  Warto być ostrożnym w każdym momencie życia, na każdym etapie znajomości, nawet gdy już dawno przestała być tylko on- line.

Znaki ostrzegawcze:

  1. Nie ufać na 100% . Zaufanie się buduje długo, więc całkowite zaufanie już od początku może przynieść tylko rozczarowanie. Nie poddajemy danych osobowych, takich jak dokładny adres z ulicą i numerem mieszkania czy też numery kont bankowych, haseł do profilu. Na początku miasto i dzielnica to informacje wystarczające. Numer telefonu niby jest sprawą oczywistą, podajemy go nowym znajomym dosyć często. Trzeba mieć trochę czujności. Są przypadki, że ktoś wykorzystuję numer, by na tym zarabiać. Było kilka głośnych spraw, gdy użytkownicy mieli nieodebrane połączenia, chcieli oddzwonić i mieli potem gigantyczne sumy za sekundowe czy minutowe połączenie.  Gdy ktoś podaje nam numer telefonu, warto go wpisać w google i przejrzeć strony, które ostrzegają przed niektórymi płatnymi numerami. Może się zdarzyć, że nic nas nie zaniepokoi, bo rozmawiamy z normalną, szczerą osobą.

  1. Namawia czy zmusza do wysyłania odważnych czy rozbieranych zdjęć, bo inaczej zerwie kontakt. Standardowy szantaż emocjonalny, nie dasz mi tego, co chce to żegnaj, albo że tak robią dorośli ludzie.W ten sposób próbuje Ci obniżyć poczucie pewności siebie, świadomie nazywając cię dzieckiem. Owszem każdy dorosły może robić, co chce, ale nie każdy musi robić to, co ktoś inny.

  1. Wchodzi na głowę. Ciągłe pisze, dzwoni i błaga o szybkie spotkanie. Osacza Cię, próbuje być z Tobą w ciągłym kontakcie. Non stop sprawdza, gdzie aktualnie  jesteś, co robisz, z kim jesteś. Czujesz się śledzona i jesteś wręcz przymuszana do tłumaczenia się, to lepiej zakończ tę toksyczną relację, póki jest jeszcze wirtualna. Być może to straszny zazdrośnik, a może psychopata.

  1. Tylko seks lub chory romantyzm. Jeśli twój rozmówca żąda rozmów na tematy intymne, których nie akceptujesz lub jest romantykiem- prostakiem  i wysyła Ci mnóstwo wierszyków,  słabej jakości,  mówiących o waszym  wyjątkowym uczuciu po godzinie lub paru dniach wirtualnej znajomości.
  2. Brak chęci na spotkanie w publicznym miejscu. Jeśli nie chce się spotkać w barze, w miejscu, gdzie jest dużo ludzi, tylko od razu mówi o hotelu, mieszkaniu twoim lub swoim, to lepiej odpuść taką osobę.  Jeśli chodzi  mu tylko o seks, masz do czynienia z pospolitym “ruchaczem”, ale może to być gwałciciel lub morderca, który nie chce świadków i zaprasza cię na spacer po wyludnionym parku, blisko rzeki.

  1. Potwierdza się obawa, że kłamie lub prowadzi podwójne życie. Internet pomaga “nieszczęśliwym mężusiom  i żonkom”  znaleźć sobie kogoś na boku. Jeśli wracasz do wcześniej podjętego tematu i zauważasz, że ta osoba wymyśla kilka wersji, i nic nie trzyma się całości, to lepiej zaufaj rozsądkowi i zerwij taka znajomość w zalążku. Nikt nie chce kłamcy, bo to od początku źle rokuję. Nie wmawiaj sobie, że  ta osoba zmieni się pod wpływem życia, czy twojej osoby. Nie jesteś cudotwórcą. Może się zmienić, ale nie musi.


7. Całkowity brak chęci na konfrontację w realu. Prawdopodobnie, zamieścił w portalu zdjęcie innej osoby i podał fałszywe informacje, a teraz boi się, że prawda wyjdzie na jaw. Inny przypadek nie posiada żadnego zdjęcia (tzn. tak tylko mówi), bo liczy się tylko wnętrze dla niego?!Ufaj swojej intuicji, poradź się realnych przyjaciół czy rodziny. Poznaj punkt widzenia osoby, która widzi wszystko z boku, co za tym idzie bardziej realnie oceni sytuację.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz