piątek, 13 stycznia 2017

Przeciwdepresyjne zioła

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że depresja stanie się “najpopularniejszą” chorobą psychiczną naszych czasów.  Obecnie dotyczy obu płci, w różnym wieku, i młodszych i starszych. Może na nią zachorować i biedny, i bogaty.  Każdy z nas czuje się czasem przygnębiony, cierpi na brak apetytu, ma zaburzenia koncentracji. Jeśli te objawy mijają po paru dniach to mamy do czynienia z chandrą. Na wypadek, gdyby utrzymywały się tygodniami, należy skonsultować się z lekarzem.



Objawy depresji
www.pixabay.com/CC0 Public Domain


Gdy po 2- 3 tygodniach nie odczuwasz przypływu energii, tracisz zainteresowanie światem zewnętrznym, praca i hobby nie przynosi już satysfakcji. Z dnia na dzień tracisz coraz więcej sił psychicznych i fizycznych, tracisz wagę lub przybierasz (rzadziej), nie możesz spać, budzisz się zazwyczaj o 3-4 rano i już nie możesz zasnąć. W pracy nie jesteś wydajny, wszystko przestaje Cię interesować. Tracisz zainteresowanie związkiem i sprawami seksu. Nerwowość lub lęk to twoje drugie imię, w dodatku masz poczucie niewyjaśnionej winy, niską samoocenę, a nawet myśli samobójcze.  Nie zwlekaj z wizytą u specjalisty.


W przypadku nasilonej depresji nie pomoże już tylko przyjacielska rozmowa, otoczenie troską przez najbliższych, zmiana diety, czy urlop.  


Na jej wystąpienie nie masz wpływu bezpośredniego. Czasem w organizmie dochodzi do zaburzeń hormonalnych i nie dotyczy to tylko kobiet po porodzie (depresja poporodowa to tylko rodzaj tej choroby).  


Niektóre leki i choroby powodują wystąpienie objawów depresyjnych (np. niedoczynność tarczycy, choroby przysadki mózgowej) lub choroby przewlekłe, których chory nie może już  znieść.


Pamiętaj, że to lekarz zadecyduje o sposobie leczenia depresji. Nie działaj na własną rękę. Pamiętaj, że ta choroba zbiera żniwo.


Jeśli lekarz zaproponuje leczenie tabletkami i psychoterapię, nie wahaj się. Chodzi o twoje zdrowie, a nie o to co ludzie pomyślą.


Przeciwdepresyjne zioła


Do ziół łagodzących depresję zaliczamy: dziurawiec, męczennicę cielistą, gryfonię, różenieca górskiego, bazylię, melisę, lawendę, nostrzyka żółtego, werbenę pospolitą.


Dziurawiec jest najpopularniejszy wśród tej grupy. Jest także najbardziej przebadanym ziołem. Stosuje się go w łagodnych stanach depresyjnych. Poprawia nastrój, zapewnia spokojny sen. Działa przeciwlękowo. Nie wolno go stosować z lekami przeciwbólowymi, antybiotykami, i wszystkimi indukującymi enzymy wątrobowe, ze względu na groźne powikłania. Warto wiedzieć, że to zioło fotouczulające, a to oznacza, że nie należy go zażywać, gdy opalamy się lub chodzimy do solarium. Nawet krótka ekspozycja na promienie słoneczne może skutkować poparzeniem lub udarem słonecznym. Bezpiecznie można go stosować tyko jesienią i zimą.


Męczennica cielista stosowana w małych dawkach ma działanie uspokajające, w większych pobudzające układ nerwowy.


Gryfonia jest najmniej przebadanym ziołem, ale jej stosowanie podnosi nastrój i dodaje energii.


Różeniec górski  zwiększa siły witalne organizmu, łagodzi objawy depresji i sprzyja koncentracji.


Bazylia  działa uspokajająco i przeciwdepresyjnie. Dobrze wpływa na trawienie.


Lawenda poprawia nastrój i uspokaja zszargane nerwy.


Melisa lekarska leczy stany róże stany nerwowe: napięcie, stres, niepokój.


Nostrzyk żółty likwiduje depresję w drugiej fazie cyklu miesiączkowego oraz bezsenność.


Werbena pospolita  podnosi nastrój i samopoczucie.
Pamiętaj, że zioła mają słabe działanie. Trzeba je przyjmować dłuższy czas, by odczuć różnicę. Nie porzucaj leczenia farmakologicznego bez porozumienia z lekarzem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz