poniedziałek, 13 lutego 2017

Jak oswoić samotność?

Samotność kojarzy się negatywnie. Większość z nas nie chce być samotnym. Boimy się przyklejenia łatki samotnika, dziwaka, odludka. Z badań psychologicznych wynika, że to mężczyźni gorzej znoszą samotność i rozłąkę niż kobiety.

Samotność ma różne oblicza. Bywa chroniczna albo tylko okresowa. Jedni odczuwają ją z powodu braku jakiegokolwiek związku, drudzy czują się samotni mimo, że pozostają w związku. Dzieje się tak, dlatego, że ich potrzeby i marzenia nie są spełniane, albo gdy sami zrezygnowali z czegoś dla kogoś.

Czy samotność jest zła? Nie, jeśli potrafimy sobie z nią radzić, nie boimy się jej, potrafimy pobyć sami ze sobą. Jose Ortega, filozof hiszpański mawiał, że “Dopiero w samotności człowiek jest naprawdę sobą”. Samotność można zaakceptować, bo to naturalny stan, dzięki któremu można wiele zrozumieć, zdystansować się, snuć nowe plany na życie.


by me 

Pisarz francuski Luc Vauvenargues stwierdził, że “Samotność jest dla umysłu tym, czym dieta dla ciała”. Od czasu do czasu każdy z nas potrzebuje samotności, nawet będąc w związku, prowadząc dom warto wygospodarować odrobinę wolnego czasu, tylko dla siebie. Zebrać myśli, pomarzyć, powrócić do obowiązków z nową energią.
Zawsze jestem na straży stwierdzenia, że lepiej być samej, niż z byle kim. Społeczeństwo różnie traktuje osoby samotne. Często ludzie wybierają bylejakość, by przetrwać zły czas, no bo co ludzie powiedzą. Nie można też ukrywać swojej samotności, bo od tego nie przybędzie nam przyjaciół. Ludzie zawsze będą mówić, krytykować (bywa, że przez zazdrość) singla, jak i osobę, która tkwi w nieudanym związku. Nie jest łatwo przyznać się przed sobą, przed światem, że coś nie wyszło.
Powiedzenie “żegnaj, do widzenia” wymaga odwagi, zwłaszcza, gdy na świecie pojawiły się dzieci, są zaciągnięte  kredyty lub gdy brak jest stałej pracy.


Psychologowie natomiast zbadali, że samotni to zazwyczaj nieśmiałe osoby z niską samooceną, depresją, nerwicą, brakiem odwagi, pewności siebie, wiary, introwertyczną osobowością. Nie każdy samotny musi posiadać te wszystkie cechy, bo jego samotność może także wynikać z poprzednich doświadczeń, często negatywnych. Został zraniony i musi przemyśleć oraz przepracować wiele negatywnych emocji w coś pozytywnego, aby znów odważyć się dać komuś szansę.

Samotność nie jest wieczna. Wszystko zależy od naszego nastawienia i decyzji, jakie podejmujemy.  I od naszej siły, by zmierzyć się zarówno z jej plusami, jak i minusami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz