piątek, 28 kwietnia 2017

Recenzja podkładów Rimmel London

Miałam niedawno okazję wypróbować dwa podkłady do twarzy Rimmel London. Zarówno BB Cream 9w1 oraz Match Perfection 24H mają identyczny zapach, choć ten pierwszy ma lżejszą konsystencję, co jest typowe dla kremów typu beauty balm.
fot.by me/ Rimmel BB Cream,9w1,/ Rimmel Match Perfection


BB Cream 2w1 Rimmel to kosmetyk w cienkiej tubce, o pojemności 30ml, z datą ważności aż 18 m-cy od pierwszego otwarcia. Ma lejącą się konsystencję, więc przechowuję go trzymając tubką do góry. Na plus zasługuję filtr przeciwsłoneczny + 15 UV. Jest dostępny w dwóch odcieniach (ja mam ten najjaśniejszy-light). Według producenta zapewnia doskonałe pokrycie każdego rodzaju cery i jest długotrwały. Zawiera PEG, silikony, i zapewne dzięki nim idealnie rozprowadza się na skórze. Nie jest matujący i nie zastyga na cerze, jak w przypadku podkładów stricte długotrwałych. I co ciekawe, nie uczula. Jest prawie niewidoczny na skórze. Na pewno nie poradziłby sobie z dużymi przebarwieniami czy niedoskonałościami skóry. Sam w sobie nie powoduje zaskórników, czy pryszczy ale może to być także zasługa mojej pielęgnacji, a nie działania koloryzującego kremu BB. Na pewno jednak nie pogorszy, sam w sobie,  stanu cery.
fot.by me/1.Rimmel BB Cream 9w1, odcień light, 2. Rimmel Match Perfection nr 203 true beige




Match Perfection 24H Rimmel to kosmetyk w szklanym słoiczku z pompką, także o pojemności 30 ml, dzięki czemu dawkujemy małą ilość podkładu. Ma zdecydowanie gęstszą konsystencję niż poprzednik, co dla mnie jest minusem. Według zapewnień producenta, zapewnia efekt blur, czyli redukuje widoczność porów skóry, linii, zmarszczek, cieni i przebarwień. Do tego utrzymuje się długo na skórze. Zawiera filtr przeciwsłoneczny +20 UV. Na własnej skórze odczułam, że podkład solidnie nawilża cerę (moja nie jest sucha, raczej normalna i wrażliwa). Owszem utrzymuje się na twarzy cały dzień, ale gdy przyprószymy ją dodatkowo pudrem w kamieniu lub sypkim. Sam w sobie na pewno nie wytrzyma cały dzień na buzi, zwłaszcza gdy prowadzimy aktywny tryb życia. Dobrze kryje cienie czy przebarwienia, ale na większe niedoskonałości przyda się korektor. W swoim składzie zawiera m.in. silikony, PEG, parabeny, ultramarynę, oligopeptydy, a także witaminę E, jedwab, wyciąg z łubina i macierzanki. Posiadaczki bardzo wrażliwej skóry, powinny rozważyć jego użycie. Ja niestety nie mogę go polecić. Mnie uczulił, ale nie od razu, tylko po jakimś tygodniu codziennego używania (co mnie nie dziwi, jako alergiczkę, bo reakcje uczuleniowe typu późnego mogą nastąpić po dobie, po 48, 36, 72, 96 h itd. Z resztą,  nie mogę ubolewać z tego powodu, bo dla mnie, ten podkład ma za ciężką konsystencję i niestety było go widać na twarzy.
fot.by/ po kilku minutach Rimmel BB Cream 9w1 , lekko roztarty na skórze dłoni, po całkowitym roztarciu jest niewidoczny 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz