niedziela, 21 maja 2017

Erotyczne oblicze Instagramu

Instagram ma miliony użytkowników na całym świecie. To świetny wynik. Jest niezwykle popularny wśród młodych osób,  w Polsce raczej do 30-35r. ż. Na świecie także, ale tam granica młodości przesuwa się do 40-45 lat. Jest to serwis społecznościowy, w którym swoje konta posiadają artyści: aktorzy, piosenkarze, muzycy, projektanci mody, bloggerzy, vloggerzy, modelki, podróżnicy, sportowcy, celebryci oraz dziennikarze i cała masa tzw. zwykłych zjadaczy chleba. Podczas gdy politycy bardziej upodobali sobie Twittera. Także wiele marek i rozmaitych firm ma swój profil, dzięki czemu zdobywa większe zasięgi, czyt. więcej potencjalnych konsumentów.
www.pixabay.com

Jak odnaleźć się w świecie Insta
W internecie krąży wiele artykułów, które w ramach porad, uczą jak zdobyć najwięcej followersów (fanów i antyfanów także:) Polubień, bo liczba odbiorców przekłada się na popularność. Dowiemy się jakie zdjęcie ustawić jako profilowe, jakie namiary warto podać: e-mail, własną stronę, konto na fb, czy też nr telefonu. Konto możwe być otwarte albo prywatne. Kolejną ważną informacją, jest jak używać # hasztagów. Pod zdjęciami zwłaszcza osób kontrowersyjnych toczą się ciekawe dyskusję, z hejtem włącznie. Insta-bloggerki konkurują między sobą, ale także wzajemnie się inspirują, co daje się zauważyć śledząc ich fotograficzne poczynania. Niektóre profile są bardzo do siebie podobne.

Rzeczywistość Insta
Bardzo wiele młodych kobiet fotografuje się  w strojach kąpielowych i bieliźnie, mimo iż nie zawsze są modelkami. Ich wymodelowane kwasem hialuronowych usta, wypełnione silikonem piersi czy pośladki, sztuczne włosy, czy rzęsy są bohaterami zdjęć. Czasem są to drinki z palemkami, sushi czy lampka wina. Zastanawiam się, czy Instagram nie zamieni się kiedyś w portal z erotycznymi zdjęciami, bo powoli tak zaczyna wyglądać. Zwłaszcza profile dziewczyn w wieku od 16-30 lat. Wyzywające pozy, miny i golizna. Firmy odzieżowe i obuwnicze  przesyłają w prezencie (zazwyczaj na wieczne oddanie, czyt. nigdy) sukienki, buty albo staniki. Potem na zasadzie współpracy, bloggerka instagramowa robi sobie normalne lub raczej odważne selfie z ich produktem. Im bardziej hot, tym więcej followersów, niekoniecznie z rodzimego kraju. Pewien typ osób, pewna narodowość (nie będę wymieniać, zobaczcie sami, a będzie wiedzieć o kogo chodzi),  nagminnie nie znając dobrze angielskiego wypisuje takie miłosne poematy, że do prawdy można się ubawić. I to przednio.
www.pixabay.com


(Nie) realny  wizerunek
Jak zauważyło kilku moich męskich przyjaciół- kobiety z Insta są odrealnione.  I mają rację, nie dość że prawie wszystkie mają ten sam rodzaj make- upu, tzn. bardzo grube, długie, wymalowane  na czarno, brwi, tony podkładów, pudrów, bronzerów, róży, rozświetlaczy, tuszów, kredek, cieni, szminek, pomad. Jak to wyraził się mój kumpel, aż ciężko oszacować ich urodę:)  Z początku zdjęcia były pstrykane smarfonami, iphone-ami, obecnie  coraz częściej są to zdjęcia z lustrzanek. Instagram oferuje wiele filtrów i tak można poprawiać zdjęcia w nieskończoność.
www.pixabay.com/

K jak kopiuj, K jak...
Wiele kobiet wzoruje się na Kardashiankach, a prawie 99 milionów followersów na profilu Kim K.West robi wrażenie. Jej siostra Kylie jako wielka fanka make-upu także dołożyła swoje “trzy grosze” a może powinnam napisać z amerykańska “trzy centy lub dolce”. Wszystkie siostry Kardashian jednoczą siły, a nad ich profilami pracują rzesze specjalistów od make-upu, wizażu, stroju itp.
Dzięki nim poprawianie urody, makijaże, wyzywające stroje, imprezowy tryb życia, drogie wakacje, skandale rodzinne i obyczajowe urosły do rangi trendu o zasięgu ogólnoświatowym! Która z bloggerek nie chciałaby mieć tyle followersów. Nie każdej się to uda. Poza tym nie każdy może pozwolić sobie na zdjęcie cellulitu, czy cieni pod oczami.Nie każdy ma tyle odwagi, by się rozebrać i wystawić na publiczny osąd.
Ashley Graham, piękna top modelka plus size z Kalifornii,  podkreślała w wywiadach, że jej idolką jest wspomniana Kim Kardashian West. Na Ashley też spływa wiele hejtu, ale modelka mogła sobie pozwolić na pokazanie niedoskonałości na swoich udach. Gdy zrobiła to K. K. West, od razu wielu ludzi przestało ją obserwować na Instagramie. Ashley jest bardzo dumna ze swojego ciała, ćwiczy wytrwale by zachować szczupłą talię, mimo swojej wagi. Jest bardzo pewna siebie. Wiele kobiet dziękuję jej za to że jest jaka jest , bo dzięki niej, nie muszą się już wstydzić swojego ciała. Graham, umiejętnie przekonuje, że każda kobieta może czuć się piękna i być szczęśliwa. W wywiadach wprost mówi o swoim ciele, a nawet nie omieszkała dodać, że w sypialni nigdy nie gasi światła. Modę na klepsydrową sylwetkę wprawdzie wypromowała Kim, ale to Ashley zrobiła dobrą robotę. Jest uznawana za najpiękniejszą modelkę plus size na świecie, za to Kim, za celebrytkę, która zawdzięcza karierę telewizyjnemu show i pogmatwanych wątkach osobisto-rodzinnych.

Rozbierają się także szczupłe modelki, choćby Joanna Krupa i wiele innych zarówno rodzimych, jak i zagranicznych gwiazdek, w celu wypromowania, no właśnie czego?!
Można jeszcze zrozumieć akcje typu: wolę chodzić nago niż w futrze (by powstrzymać lub dać wyraźny sygnał swojej niezgody na wykorzystywanie zwierząt w biznesie modowym), ale jeśli modelki robią to z niskich pobudek, by zdobyć rozgłos lub lepszy kontrakt to nie jest to właściwy trop.

Na marginesie
Najwięcej followersów na Insta, bo aż 120 mln posiada Selena Gomez, bożyszcze nastolatek Justin Bieber około 87 mln, a Ariana Grande ma ich już około 105 mln. Statystyki stale rosną!

Jak najwięcej hashtagów
Niektóre osoby wymyśliły, że ich sposobem o zwiększenie liczby obserwatorów będzie duża liczba hashtagów. Ostatnio u jednej polskiej bloggerki łamane na modelki, wyliczyłam aż 48 #. Przeciętnie jej koleżanki z branży mają ich 6-8, maksymalnie 10-14. Oglądalność blogów modowych nie jest u nas aż na takim poziomie, jak na przykład w Hiszpanii, Francji, Brazylii, USA. Przeciętnie ilość followersów na ich kontach instagramowych wynosi więc o wiele milionów fanów więcej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz