niedziela, 25 czerwca 2017

Czym kierować się w życiu?

Czy znacie koreańskie przysłowie:” Mądry myśli samodzielnie, a głupi przy pomocy innych”. Często radzimy się przyjaciół, rodziny, partnera, mimo tego, że sami doskonale wiemy, co powinniśmy zrobić. Czasem robimy to dla potwierdzenia swoich racji, a czasem z lenistwa. Trudniej, gdy ich zdanie nie pokrywa się z naszym, wtedy ogarniają nas wątpliwości, czy na pewno dobrze robimy. Najważniejsze decyzje w życiu i tak podejmujemy samodzielnie, a przynajmniej tak powinno być.
fot.by me

Benjamin Franklin stwierdził, że “Mądrzy nie potrzebują rady, ale głupi jej w ogóle nie przyjmą”. Najwięcej wsparcia i porad potrzebują osoby nieśmiałe, zranione, upokorzone, porzucone, oszukane. Aby nabrać rozumu, popełniamy w życiu masę błędów. Dzięki temu uczymy się, jak unikać przykrych sytuacji w przyszłości. Nie zawsze jednak da się wszystkiemu zapobiec. Aby do czegoś w życiu dojść, trzeba być otwartym i próbować, mylić się a czasem walczyć i z “dobrymi radami “ innych.

Dramatopisarz rosyjski, Mikołąj W. Gogol jest autorem tych słów:” Rozum jest naszym przewodnikiem, ale często jednak pierwszy zdradza”. Warto wiedzieć, że gdybyśmy się tylko kierowali rozsądkiem, to ominęłoby nas w życiu wiele niespodzianek i zaskakujących zwrotów akcji. Czasem posłuchajmy serca, bo równie jak rozum potrafi zaprowadzić nas na manowce. Nie dowiesz się, gdy nie spróbujesz!

Już przed wiekami Epikur zastanawiał się, czy: “Lepiej być nieszczęśliwym z rozumem, czy może szczęśliwym bez rozumu”. Na pewno warto czasem odpuścić i zaszaleć. I nie bać się wewnętrzych pytań i wyrzutów sumienia w stylu :”Jak mogłaś/mogłeś tak postąpić, czy tak wypadło?” To kwestia surowego wychowania, także religii. Tak się po prostu stało, jesteśmy Tylko i Aż ludźmi. Mamy prawo do błędów. Może się okazać, że właśnie dzięki temu głupiemu szczęściu: Jesteś tu,  gdzie teraz. Gdzie zawsze chciałaś/chciałeś być, tylko wcześniej  rozum mówił : Nie!
Słuchacie rad innych, czy też nie? Częściej kierujecie się rozumem, czy sercem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz