czwartek, 8 czerwca 2017

Recenzja podkładu Catrice Cosmetics 24H

Ostatnio miałam okazję przetestować podkład Catrice 24H Made to Stay Make Up. Jest to produkt wodoodporny, który ma zapewnić perfekcyjne i matujące pokrycie skóry, nie tworząc maski. Dostępny tylko w 4 odcieniach, czyli ivory beige (bardzo jasny, wręcz białawo-różowy, dla 100% bladolicych), nude beige (jasny odcień beżu o chłodnym kolorycie), vanila beige (nadal jest to jasny odcień o lekko żółtym odcieniu) oraz warm beige (do naprawdę ciemnej karnacji albo mocno opalonej na chłodny brąz). Kosmetyk jest zamknięty w szklanej buteleczce z pompką. Testowany dermatologicznie. Nie ma żadnej informacji o filtrze przeciwsłonecznym. Dostępny na stronie internetowej producenta lub w Drogeriach Natura.
fot.by me
Skład podkładu
Zawiera witaminę E, dwutlenek tytanu, glicerynę, peptydy oraz dwa roślinne składniki: pisum sativum (groch zwyczajny) oraz radish root ferment filtrate (jako substancja antybakteryjna, bio-konserwant, wyciąg z rzodkwi zwyczajnej jako zamiennik parabenów). Niestety także zapychające składniki jak: silikony, nylon oraz talk.
fot.by me
Moja opinia
Podkład Catrice Cosmetics 24 H Made to Stay Make Up jest podkładem dla cery tłustej lub mieszanej (strefa T: czoło, nos, broda). Idealnie matuje i rzeczywiście jest długotrwały. Testowałam go zarówno w pomieszczeniu klimatyzowanym, jak i podczas 35-stopniowego upału. Kryje przebarwienia i cienie pod oczami (choć w okolice oczu polecam specjalne korektory, bo podkład służy do wyrównywania kolorytu, tylko, skóry twarzy). Nie ściera się pod wpływem potu. Dość szybko stapia się ze skórą. Nałożony małą warstwą jest prawie niewidoczny. Przy drugiej warstwie może być go widać. Zapewnia lekko pudrowe wykończenie. Nie wymaga użycia pudru sypkiego ani w matującego w kamieniu. Nałożony róż czy bronzer dobrze komponuje się z podkładem. Nie nadaje się dla posiadaczek cer suchych, bo jak zauważyłam, u koleżanki tworzył nieestetyczną skorupę na twarzy. Nie pomógł nawet dobrze odżywczy, lekko tłusty krem. Posiadaczkom cer tłustych i mieszanych, nie polecałabym go używać codziennie, bo ma dosyć ciężką konsystencję. Na co dzień lepiej sprawdzają się kremy BB lub CC. Jednakże podkład Catrice jest niezastąpiony na tzw. większe wyjścia, imprezy. Cera wygląda perfekcyjnie, nawet po kilku-kilkunastu godzinach. Na mojej skórze, produkt nawet po 10 h nie wymagał poprawek, czy dodatkowego matowienia pudrem. Mam cerę mieszaną. Podejrzewam, że na tłustej cerze też się sprawdzi, ewentualnie będzie wymagał użycia bibułek matujących w strefie T. Odcień nude beige był dla mnie ok, ale tylko wtedy gdy moja skóra nie była opalona. Obecnie, gdy "złapała" trochę słońca, myślę że odpowiedni byłby odcień vanila beige, bo warm beige to naprawdę bardzo ciemny odcień.
fot.by me/nr 010 nude beige Catrice  24 H Made to Stay Make Up
fot.by me

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz