wtorek, 13 czerwca 2017

Regenerum- regeneracyjne serum do włosów- recenzja

Wystarczy kilka słonecznych dni, żeby włosy, szczególności rozjaśniane stały się suche, łamliwe i pozbawione połysku. Co jakiś czas wracam do Regenerum Wyprodukowane przez polską firmę z Pabianic, Alofarm Farmacja Polska Sp. z o.o. z wykorzystaniem najnowocześniejszej aparatury. Kosmetyk znajduje się w białej tubce o pojemności 150 ml. I jeśli zapach jest kwestią indywidualną, to według mnie serum pachnie egzotycznymi kwiatami. Po zastosowaniu i spłukaniu go z włosów (po 5-10 minutach) dosyć długo utrzymują świeży i intensywny zapach.
fot.by me



Skład Regenerum jest prosty, ale bogaty w wartościowe składniki: proteiny z nasion drzewa karob (wpływają na odżywienie i zmniejszenie łamliwości włosów oraz zapewniają pasmom elastyczność) kiełki soi (bogate w fitoestrogeny) i pszenicy (sprawiają, że wypadanie włosów jest w znacznym stopniu ograniczone poprzez wydłużenie fazy wzrostu włosa), pantenol i olej rycynowy (zapewniają właściwe nawilżenie, zapobiegają rozdwajaniu końcówek oraz nadają połysk, nawet bardzo matowym włosom)
fot.by me
Rezultaty po Regenerum

Włosy dają się wyjątkowo łatwo rozczesać. Są bardzo błyszczące. Nie łamią się. Nie plączą. Nie wypadają. Nie rozdwajają się. Włosy kręcone lub falowane lekko ale widocznie prostują się po użyciu serum. Nie straszne im słońce, wiatr. Nie odczuwają skutków użycia suszarki, prostownicy. Zachowują  świetną kondycję nawet po farbowaniu, rozjaśnianiu i po trwałej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz