sobota, 1 lipca 2017

Zalety słuchania muzyki

Naukowcy i medycy w latach 50-tych i 60-tych XX w USA potwierdzili, że muzyka potrafi pomóc chorym, ale to że ma dobroczynny wpływ na wszystkich, wiadomo było od zarania dziejów. Muzykoterapia, podobnie jak śmiechoterapia czy dogoterapia pozwala pokonać strach, przygnębienie, zniechęcenie, przewlekły ból, zmęczenie itp. (niezależnie czy dotyczy choroby fizycznej czy umysłowej). Wzmacnia odporność organizmu i podnosi na duchu. Powstało tyle gatunków muzyki, że każdy z nas potrafi wskazać przynajmniej dwa, które najbardziej mu się podobają.
fot. by me

W medycynie, zwłaszcza w psychiatrii udowodniono, że muzyka koi nerwy i pomaga wyjść z nerwicy i depresji. Oczywiście w przypadku skomplikowanych schorzeń np. psychoz nie bez znaczenia będzie stan chorego i sposób jego leczenia. W przypadku przewlekłych dolegliwości bólowych dzięki odpowiednim dźwiękom, chorzy zgłaszają mniejsze zapotrzebowanie na leki przeciwbólowe. Słuchanie muzyki pozwala też oderwać się od szpitalnej rzeczywistości, zwłaszcza podczas długotrwałego i ciężkiego leczenia.

W nowoczesnych gabinetach dentystycznych często "gra" muzyka, którą możemy posłuchać z radia czy też zobaczyć teledyski na dużych monitorach. Wszystko po to, aby pacjent nie bał się przyszłych wizyt, bo samo znieczulenie to za mało. Medykamenty likwidują ból, ale strach może pozostać, zwłaszcza jeśli ktoś, w przeszłości, nabawił się traumy. Większość stomatologów jest zdania, że muzyka nie przeszkadza im w pracy. A im bardziej zrelaksowany pacjent, tym szybciej przebiega leczenie. W niektórych miejscach, muzykę można posłuchać tylko w poczekalni, co i tak jest dużym osiągnięciem w likwidowaniu skamieniałego podejścia do pacjenta.

W życiu zawodowym często różne nieprzyjemne sytuacje, nadmiar obowiązków, przeciążenie nadgodzinami, czy też wygórowane oczekiwania prowadzą do przewlekłego stresu. Zamiast sięgać po używki, można się wyciszyć lub wyszaleć przy ulubionej muzyce. Pomaga się zrelaksować po ciężkim dniu, tygodniu lub podczas delegacji służbowej. Niektórzy lubią pracować w absolutnej ciszy i reszta pracowników kilkuosobowego biura powinna to uszanować i używać słuchawek. Szanujmy swoją pracę i drugiego człowieka, zwłaszcza jeśli sami chcemy być tak traktowani.

W życiu osobistym, dodaje odwagi, śmiałości, rozładowuje drętwą sytuację. Podczas wyjątkowych chwil (uroczystości rodzinnych) stanowi doskonałą  oprawę i podnosi rangę wydarzeń.

W życiu społecznym, ma za zadanie umilać czas w sklepach, marketach, basenach, w salonach fryzjerskich czy kosmetycznych.

Kiedy słuchanie muzyki jest niekorzystne?
Bardzo często można zauważyć, że rowerzyści mają słuchawki na uszach. To jest bardzo niebezpieczne, bo lepiej słyszeć nadjeżdżający czy mijający nas pojazd samochodowy lub ciężarowy, czy też autobus miejski. Jeśli tylko sugerujemy się tym, co widzimy, może dojść do potrącenia lub tragicznego wypadku. Kask, okulary, odpowiednie i sprawne oświetlenie, wygodne ubranie i obuwie sportowe, mała butelka wody mineralnej, pompka to podstawa rowerowych przejażdżek.

Trochę prywaty
Kiedyś kolega z biura na siłę włączał radio i swoją  ulubioną stację. Nie przeszkadzało mu, że mnie to drażni.  Może nawet robił to celowo. Kto wie. Jak się to skończyło?! Jak nie prośbą, to... Pewnego dnia schowałam  to podstarzałe radia w magazynie kilka pięter niżej. Podejrzewam, że szukanie tego rzępolidła mogłoby mu zająć cały dzień. Jak nie dłużej. Czy inaczej się nie dało?! Nie. A można było skorzystać ze słuchawek. Nie wiem jak dorosły facet mógł zachowywać się jak rozkapryszony  dzieciak. Uparty osioł.

Taka sytuacja
Pracowałam kiedyś w pewnej sieciówce. Oczywiście, że muzyka była stałym elementem tej pracy. To był duży sklep. I dużo klientów. Szef, nie do końca rozumiał, że słuchanie jednej płyty  z 5-ma  numerami przez 8-12 godzin i to 5 dni w tygodniu, wołało o pomstę do nieba. Ile można? Po kilku dniach mulenia tego samego krążka, powiedziałam w końcu, że zaraz zwymiotuję. Dosłownie miałam już niezłe mdłości spowodowane migreną. Po dwóch dniach znałam już większość tych piosenek na pamięć i sama mogłabym je śpiewać. Potem zaczął częściej zmieniać repertuar, czyli dwie płyty na tydzień i tak przez całe 4 tygodnie! Koszmar z serii never ending.


Uwielbiam muzykę i nie wyobrażam sobie, że mogłaby nie istnieć. Ludzie od początku świata grają na różnych instrumentach. Powstało tyle różnych gatunków. Każde pokolenie ma swoich idoli. Młodsi odkrywają, to co było modne kiedyś. Starsi słuchają, co twórcy mają do wyśpiewania dziś. Obecnie muzyka służy nie tylko zabawie, ale także otwieraniu się, żaleniu się, sprzeciwianiu się, przeżywaniu różnych historii, nie tylko miłosnych. Miłość to najczęstszy temat. Chociaż zadziwiające, że większość piosenek stanowi o jej nieszczęśliwej wersji.

Ile dla Was znaczy słuchanie muzyki?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz